Ostatnio przyjaciółka zapytała mnie jak zmodyfikować przepis na pudding chia. Jeśli tak jak ona nie przepadacie za smakiem mleczka kokosowego, a chcecie dostarczyć sobie wszystkie cenne składniki pochodzące z nasion szałwii hiszpańskiej to koniecznie wypróbujcie tę wersję. Smakuje jak sorbet malinowy!
Uwielbiam wszystkie wariacje na temat puddingów chia, ale ta z musem z mango lub malin przebija wszystkie dotychczas wykonywane przeze mnie wersje. Spróbujcie koniecznie!
Moje pierwsze spotkanie z mąką ryżową od Pure Rein zakończone sukcesem! Do omletów nadaje się idealnie, a w połączeniu z puddingiem chia i świeżymi owocami zapewnia doskonały początek dnia :)
Nie wymaga pieczenia, a jedynie odrobiny cierpliwości, ponieważ musi odleżeć swoje w lodówce. Delikatne, orzeźwiające, idealne ciasto na upały!
Nie uwierzycie, ale do zrobienia Bounty lepszego (i o niebo zdrowszego!) od sklepowego wystarczy tylko 5 składników! A myślałam, że domowego Oreo nic nie przebije... :)
Nie będę owijać w bawełnę, ostatnio zakochałam się w chia! A ten deser mogłabym jeść codziennie :) Pyszny, lekki, delikatna nuta kokosa świetnie komponuje się ze słodyczą truskawek.
Spróbujcie sami!
Za oknem powoli rozkręca się wiosna, dlatego na deser zaserwowałam sobie coś lekkiego i owocowego. Pudding chia jest absolutnie obłędny, wyjadałam go z lodówki już wczoraj, ale... nie mówcie o tym nikomu :P
Przy okazji opisywania cudownych właściwości szparagów obiecałam Wam, że wkrótce na blogu pojawi się jakiś przepis z ich wykorzystaniem. Skorzystałam z dnia wolnego od zajęć i pokombinowałam trochę w kuchni. Połączenie składników - kosmicznie pyszne i nie mówię tego dlatego, że uzależniłam się od masła orzechowego ;)
Kto powiedział, że dnia nie można zacząć od torciku orzechowo-bananowego? Ma tylko dwie wady - za szybko znika ze stołu i uzależnia ;) Przekonajcie się sami!
Na zewnątrz coraz cieplej, a to oznacza jedno - nadchodzi mój ulubiony sezon na truskawki i chłodne desery. Dzisiaj proponuję Wam lody a'la Big Trio w kubeczku. Kto się skusi? :)
O cudownych właściwościach nasion chia pisałam już tutaj. Dzisiaj deser w nieco innej wersji, malinowo-kakaowej. Dodatek lodów zapewnia sporą dawkę mroźnego orzeźwienia, dlatego idealnie sprawdzi się jako letnie śniadanie czy przekąska. O pięknej pogodzie jak na razie możemy zapomnieć, ale o deserze? Nie ma takiej możliwości :)
Puddingi z ziaren szałwi hiszpańskiej podbijają ostatnimi czasy serca wszystkich osób dbających o szczupłą sylwetkę. Nic dziwnego - ziarna świetnie komponują się z owocami, mają mnóstwo wartości odżywczych (między innymi są bogatym źródłem kwasów omega-6, omega-3, błonnika, wapnia, cynku, żelaza, magnezu i białka), a do tego są... bardzo fotogeniczne. Przepis jest bajecznie prosty, ziarna chia dostaniecie w sklepach ze zdrową żywnością. Ja swoje upolowałam w Piotrze i Pawle za niecałe 12 złotych za paczkę. Na pewno nie poprzestanę na jednej odsłonie tego dania, bo w głowie mam już kolejne pomysły na inne smaki tego puddingu.




