Na pewno nie ma tutaj osoby, która nie znałaby świątecznego klasyka, czyli jajek na twardo z majonezem. Dzisiaj mam dla Was propozycję odchudzonej, choć równie pysznej wersji tego dania - z pastą ze świeżego ogórka i chrupiących rzodkiewek.
Uwielbiam wszystko, co w swoim składzie ma buraczki. Barszcz czerwony? Ulubiony! Surówka, carpaccio, koktajl? Biorę w ciemno :) Nic więc dziwnego, że kiedy w poniedziałek zostałam poczęstowana tą sałatką od razu zapisałam ją do listy ulubionych. Spróbujcie sami!
Jak już zdążyliście pewnie zauważyć, mimo iż prowadzę bloga o szeroko pojętej tematyce 'fit' nie należę do fanatyków. Nie odmawiam sobie niczego, szukam złotego środka i dążę do zachowania balansu. Uwielbiam spotkania z przyjaciółmi, a jeśli sama organizuję imprezę staram się zaserwować moim gościom coś pysznego i przy okazji zdrowego. Oto dwie propozycje przekąsek, które nie zrujnują Waszej diety.
Potrzeba matką wynalazków, nie inaczej było w tym wypadku. Mało czasu do wyjścia, dwa bataty, tuńczyk i twarożek w lodówce zaowocowały przepisem na pyszny obiad, który może stać się również smaczną i wartościową przekaską dla gości :)
Jak to możliwe, że smażony filet jest fit? A no wystarczy, że do obróbki termicznej użyjemy oleju kokosowego, a tradycyjną panierkę z bułki tartej zastąpimy... amarantusowo-sezamową. Jak dla mnie (a jestem prawdziwym kurczakożercą :)) te kotlety to absolutny hicior, przebijają nawet panierkę z popularnych fast foodów!




