Tęsknicie za latem? Ja ogromnie! Już nie mogę doczekać się sezonu na truskawki, a w oczekiwaniu na czerwiec ratuję się mrożonymi owocami :) Jako mus do pancakes'ów idealne!
Jeśli tak jak ja nie przepadacie za poniedziałkami, to polecam Was zacząć dzień od takiego śniadanka. Wystarczą płatki jaglane, jajko, świeży owoc i ulubione dodatki. Ja swoje znalazłam w lipcowej edycji Fitlovebox :)
Te pancakesy nie należą do najłatwiejszych w wykonaniu, a ich przewracanie na patelni wymaga troszkę więcej cierpliwości, ale dla efektu - naprawdę warto. Jeżeli szukacie pomysłu na białkowo-tłuszczowe śniadanie na "słodko", to zakup mąki będzie dla Was prawdziwym wybawieniem :) Warto przetestować, może z truskawkami w ramach jutrzejszego dnia zakochanych?
Jeśli Twoja rodzina nie przepada za jedzeniem śniadań koniecznie zaprezentuj im takie pancakesy :) Śniadanko, że ho ho! Gwarantuję, że tym razem nie będą marudzić, szczególnie Ci najmłodsi!
Jeśli została Ci z obiadu ugotowana saszetka kaszy gryczanej i nie za bardzo wiesz co z nią zrobić, rozwiązanie jest jedno. Pyszny deser w postaci gryczanych placuszków. Wystarczy połączyć z jajkiem, bananem i na patelnię. Szybko, zdrowo i pożywnie :)
Kolejna wariacja na temat śniadaniowych placuszków to pełnoziarniste pancakes w wersji nieco tropikalnej. Będziemy korzystać z wiórków kokosowych, które nadają im delikatności. Idealne jako pierwsze śniadanie, nadają się również do spakowania w pudełeczko jako kolejny posiłek. Moim zdaniem najlepiej smakują o poranku na tarasie w towarzystwie dużego kubka kawy. Polecam! :)
Kto powiedział, że dnia nie można zacząć od torciku orzechowo-bananowego? Ma tylko dwie wady - za szybko znika ze stołu i uzależnia ;) Przekonajcie się sami!
Uwielbiam śniadania na słodko. Dzisiaj zdecydowałam się zaszaleć i stworzyć placuszki z kremem kakaowym i borówkami. Spójrzmy prawdzie w oczy - koło Nutelli to ten krem nawet nie leżał i jeśli oczekujecie takiego samego smaku to będziecie zawiedzeni. Inny - nie oznacza gorszy. Świetnie komponuje się z dosyć cierpkimi borówkami i można wyjadać go łyżeczką ;)
Kto zna mnie trochę dłużej ten wie, że jeśli mam się skusić na coś słodkiego to będzie to czekolada albo ciasteczka Oreo (a najpewniej czekolada o smaku Oreo ;)). Staram się nie jeść tych produktów zbyt często, a kiedy mam zachciankę na coś czekoladowego, albo po prostu nie mam pomysłu na śniadanie, smażę sobie takie naleśniczki - bez cukru, bez tłuszczu, a na dodatek nieziemsko pyszne!
Chyba zdążyliście już zauważyć, że uwielbiam śniadania. O zrobieniu takich placuszków myślałam już dłuższy czas, ale wydawało mi się, że muszę zakupić odpowiednią patelnię, że będzie z tym dużo roboty i że nie jest to takie dietetyczne danie. Wczoraj siedząc po uszy w nauce dopadła mnie ochota na coś słodkiego. Zaglądam do lodówki, a tam jajko i resztka mleka. Typowa zawartość studenckiej lodówki w gorącym okresie sesji. Potrzeba matką wynalazków i tak powstał przepis na pancakes.




