Chyba każdy z nas zna powiedzenie "być zdrowym jak ryba". Żeby cieszyć się przysłowiowym
dobrym samopoczuciem powinniśmy jak najczęściej włączać do naszego menu potrawy rybne. Mięso to jest źródłem pełnowartościowego białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych (czyli tych dobrych :)), witaminy D oraz wapnia i magnezu. Spróbujcie podać rybkę w ten sposób, a gwarantuję Wam, że nawet najbardziej oporni zjedzą ze smakiem.
Pyszna sałatka, która zgodnie z moim zwyczajem powstała spontanicznie na bazie tego,
co akurat miałam pod ręką. Prosta, szybka i całkiem fotogeniczna :)
Dzisiaj proponuję Wam ekspresową sałatkę, której wykonanie zajmuje tyle, co czas gotowania jajek. Porcja wygląda na ogromną, ale jeśli zerkniecie na listę zakupów, to składa się naprawdę z niewielkiej ilości składników. Nada się do lunchboxa, a sądząc po wiadomościach, które od Was otrzymuję, między innymi na takie przepisy czekacie. Jest świeżo, kolorowo i aż się prosi, żeby chwycić za widelec. Zatem do dzieła!